Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Zawiść, nienawiść i haterstwo, czyli jak powinniśmy wybierać nasze smartfony

· Wojtek Pietrusiewicz · 71 komentarzy

Nie potrafię zrozumieć dlaczego ludzie nienawidzą iOS. Kiedyś, przy okazji przemyśleń o nowym iPadzie, napisałem:

Mnie nazywają zaślepionym “fanboyem”, a tego słowa używają w zdecydowanie pejoratywnym znaczeniu. Nie rusza mnie to. Różnica jest taka, że ja potrafię dostrzec pozytywne cechy w innych produktach, a oni w żadnym wypadku, nigdy-przenigdy nie powiedzą dobrego słowa o Apple’u, ani ich urządzeniach czy produktach.

No i kto tutaj jest zaślepiony?

Te słowa nie mogą być bardziej prawdziwe niż po wczorajsze serii flame’ów, która poszła na Twitterze, a wszystko dlatego, że pozwoliłem sobie zażartować przyrównując Fiata Pandę i Audi A1 do, odpowiednio, Galaxy Nexus i iPhone’a. Nie będę nawet linkował do tej farsy, ponieważ ciągnęła się ona przez pół wieczora i niektóre argumenty były tak absurdalne, że aż zniechęcające do wiary w ludzi. Niezależnie … chciałem dzisiaj napisać parę słów o systemach operacyjnych, ale najpierw mała dygresja …

Sporo ludzi narzeka na implementajcę autokorekty w iPhonie. Prawda jednak jest taka, że ona jest. Jest słownik. Algorytm dodatkowo uczy się nowych słów, a całość ogólnie działa bardzo sprawnie z paroma wyjątkami. Brakuje oczywiście podkreślania nieprawidłowo zapisanych słów. Nie wątpię, że to kiedyś wróci, ale obecnie tego nie ma. Tymczasem Google nie zadbał o to, żebyśmy mieli dostęp do polskiego słownika w Galaxy Nexusie. Tak, jest polska klawiatura, ale nie ma autokorekty. Aby ją mieć, należy zainstalować aplikację, która podmieni klawiaturę. Nie znalazłem też możliwości doinstalowania samego słownika – poprawcie mnie jeśli się mylę. Czemu więc żaden Android-user tego nie krytykuje? Czemu nikt na to nie narzeka? Jak coś mi się nie podoba, to piszę o tym – jasno i wyraźnie. Staram się czytać wszystkie polskie recenzje telefonów z systemem Google’a na pokładzie i tylko raz widziałem, że ktoś to wymienił jako spory problem. Całkowicie rozumiem, że każdy geek sobie poradzi z doinstalowaniem innej klawiatury, ale też nie każdy geek chce innej klawiatury niż domyślna. Osobiście ta w ICS mi bardzo odpowiadała, a każda alternatywa w postaci SwiftKey czy wielu innych, po prostu wysiadała. Nie wspomnę już nawet o tragicznych menu, reklamach i cholera wie czym jeszcze. Czemu jednak nikt nie bierze pod uwagę tak zwanych ZU, czyli zwykłych użytkowników? Sorry, ale moi rodzice w życiu nie poradziliby sobie z zainstalowaniem innej klawiatury. Zresztą wielu znajomych-nie-geeków-w-młodym-wieku też sobie z tym nie poradzi. Z mojego punktu widzenia to po prostu hipokryzja. Wracając jednak do głównego tematu …

Dzisiaj na rynku mam w zasadzie trzy systemy operacyjne – Android, iOS i Windows Phone. Ten ostatni walczy o pozycję, ale na dzień dzisiejszy bez powodzenia. Podobnie wygląda sprawa na rynku konsol do gier – jest Playstation, Xbox i Nintendo. Wiele osób nadal kupuje konsolę zależnie od firmy, do której czuje sympatię, chociaż to bardzo błędne założenie. Sam zraziłem się firmą Sony i nie kupię żadnego ich produktu z paru powodów, ale przy Playstation nie wahałem się ani sekundy. Moja niechęć do producenta nie wpłnęła na racjonalną decyzję – po prostu gry w które chciałem grać są tylko na Playstation. Proste jak budowa cepa. Jeśli dodamy do tego fakt, że PS3 to jeden z najlepszych i najtańszych odtwarzacy Blu-ray, który na dodatek jest regularnie uaktualniany do najnowszych specyfikacji BD-Live, to nie miałem już żadnych argumentów przeciw. PS3 jest niejako iOSem w tym porównaniu – na bieżąco aktualizowany bez fragmentacji jakiej doświadczają odtwarzacze BD innych producentów, które zazwyczaj kończą żywot na tym firmwarze, z którym zostały zakupione. Nie zmienia to jednak faktu, że te cechy to wartość dodana – platormę przede wszystkim wybiera się zależnie co się chce na niej robić. Tak jak nie wybiorę OS X do 3DS Max czy innego specjalistycznego oprogramowania, tak nie wybiorę Windows do montażu video czy jeszcze innych zastosowań. Dokładnie tak samo musiałem wybrać PS3, skoro chciałem grać w Gran Turismo.

Podobnie powinno to wyglądać z Androidem i iOSem. Oraz Windows Phone. Kluczem jest oprogramowanie, jeśli takowego potrzebujemy. Jeśli ktoś inwestuje w narzędzia Google, to Android na pewno będzie lepszy wyborem. Jeśli ktoś potrzebuje masę specjalistycznych aplikacji, to niestety pozostanie mu iOS. Ani WP7/8, ani Android na dzień dzisiejszy nie mają wielu narzędzi, z których korzystam na co dzień i które ułatwiają mi pracę oraz życie. Odstawiając też na bok na moment uprzedzenia do Apple czy Google – nie widzę żadnego sensu, dla którego miałbym się męczyć z Twitterem przez WWW, Twiccę czy nawet natywny Twitter.app. Tweetbot na iOS rozkłada wszystkich na łopatki. Ba! Nawet Twittelator Neue jest lepszy od nich razem wziętych. Powiadomienia push w czasie rzeczywistym, pełna synchronizacja pomiędzy urządzeniami – tego Android nie oferuje. Co więcej, nie ma też żadnych sensownych propozycji do pisania w Markdown niezależnie od platformy. Moim obecnym faworytem jest iA Writer – niezależnie gdzie piszę, zawsze mogę kontynuować na każdym innym komputerze, a tekst synchronizuje się bez żadnej dodatkowej ingerencji. Owszem, mogę korzystać do tego z różnych narzędzi i Dropboxa, ale po co mam dodawać sobie dodatkowy krok, skoro nie muszę? Montaż krótkiego video z wakacji? Proszę bardzo – mam iMovie i Avida na iPadzie. Oczywiście generalizuję i podaję przykłady własne, do tego mało specjalistyczne – ale o to przecież chodzi. Każdy z nas wykorzystuje telefony, tablety1 i komputery inaczej. Każdy dostosowuje workflow do siebie i swoich potrzeb.

Tylko czemu niektórzy są tak zawzięci i nie potrafią wypunktować mocnych stron konkurencji?

  1. Przepraszam … iPady. ;-)

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • adrian

    A czemu Ty nigdzie pozytywnego nie napisałeś o Windows ? – zawsze tylko krytyczne uwagi :-)))

  • Jednej rzeczy zdajesz się nie zauważać – Nexus w Polsce to nie telefon dla ZU, nie sprzedają go operatorzy, nie kupisz go w Google Play. To jest telefon dla geeków i świadomych userów. Larum bym podnosił, gdyby Galaxy SIII albo One X nie miały polskiej autokorekty.

  • Pamiętam jak fani Androida jechali na to że w iOS’ie nie ma flash’a – teraz sami go nie mają ale NIKT o tym nie napisał. Ważną sprawą jest to że Android utrudia życie! Denerwuje mnie antywirus na komputerze ale na telefonie?! To jest nie do przyjęcia!

  • iAwritera można zastąpić Evernote (od bólu ;) ) lub gDocs (nie wiem czy jest wersja mobilna). Przynajmniej ja tak robię.

    Widziałem przebieg tej wojenki na Twitterze i dziwi mnie trochę taka zażartość z obu stron. Zamiast powiedzieć „wolę androida/iOS/Nokię 3310, bo ten wybór jest dla mnie najbardziej racjonalny”, to każdy przekonuje przekonanych do swojej racji. Nie szkoda Wam nerwów?

  • Bo wczoraj spędziłem 2 godziny próbując podłączyć Thinkpada X200 do WiFi. Bezskutecznie. ;-) Dodam, że to router Dlinka.

  • Nie jest IMO bo Google ma słabe umowy z carrierami. Gdyby je miał to byłby w ofercie.

  • Marcin Dmochowski

    Ale nie ma :p

  • Jeżeli ktoś nie potrafi wejść do marketu i kliknąć „instaluj” to wogole nie powinien łapać za smartfony, autokorekta w iOS to porażka, SwiftKey jest dużo lepszą klawiaturą i właśnie jej mi brakuje na iPadzie. Oficjalna aplikacja twittera na androidzie oferuje powiadomienia push więc ten argument tez odpada. HTC w swoich urządzeniach na standardzie oferuje aplikacje do edycji wideo. Twoje argumenty są żałosne szczerze mówiąc. Z jednej strony chcesz od razu mieć dobra klawiaturę a z drugiej nie przeszkadza Ci doinstalowywanie potrzebnych programów na urządzeniu z iOS. Android na starcie oferuje dużo wiecej niż iOS w którym sporo trzeba doinstalować. Osobiście preferuje smartfon z androidem i tablet z iOS i z takiego zestawu jestem bardzo zadowolony. Na koniec chciałbym zauważyć iż te wszystkie wojny systemowe to jakiś absurd, to jest tylko telefon/tablet a reakcje niektórych osób są jakby ktoś ich rodzine obrażał. Wiecej luzu ludzie.

  • Android cały czas ma flash’a. Nie będzie wspierany co nie oznacza, ze już zniknął z systemu.

  • Przesadzasz. 99,9% użytkowników Androida ma flasha, bo Jelly Bean jeszcze nie rozpoczął podboju rynku. Druga sprawa jest taka, że iOS nie miał nigdy flesha, nawet wtedy, gdy był on bardzo popularny. Obecnie króluje HTML5 i brak flesha za kilka-kilkanaście miesięcy nie będzie tak odczuwalny jak np. 3 lata temu. Na Androida nie potrzebujesz Antywirusa, bo wszystkie aplikacje mają takie uprawnienia, na jakie im pozwolisz. Poza tym ja np. wolę móc zainstalować aplikację spoza sklepu Google Play niż nie mieć takiej możliwości. Dzięki temu mogę testować aplikacje w fazie aplha lub beta, które są niedostępne dla innych użytkowników. Każdy kij ma dwa końce. Warto o tym pamiętać.

  • Atakowanie Androida przez pryzmat braku jakiejś funkcji w jednym modelu jest ewidentnym szukaniem dziury w całym :)

  • To dlaczego ciągle słyszy się o wirusach na Androida (wyciekajace dane osobiste etc.) ? Wszystko dzieje się BEZ wiedzy uzytkowników oczywiśie. A jeszcze jedno przypomne iPhone’a 3GS który ma prawie 3 lata a wciąż ma aktualizacje – nawet najnowsze telefony z androidem tak nie mają :)

  • Wiecej luzu a sam piszesz bardzo ostro i emocjonalnie.

  • Ale nie będzie wspierany! Nigdzie nie zauważyłem żeby ktoś traktował to jako wadę! Oczywiście w iOSie odrazu to zauważone (osobiscie sie ciesze ze nie ma)

  • Na iOS też możesz uruchamiać bety aplikacji.

  • A co jest pozytywnego w WM? Od wersji 6 jest tylko gorzej…

  • zmien router. Mój Dlink tez robi co chce zrywa polaczenia nie potrafi ich dzielic i przerywa transmisje przy maksymalnym sygnale

  • Poza wymienionymi systemami masz jeszcze Symbiana w Noki czy Bada. Moim zdaniem WM sie konczy od wersji 6 jest tylko gorzej i dlatego ludzie od niego odchodza. W moim Andrzeju (Androidzie) jest fabrycznie wgrany slownik polski i automatycznie poprawia wyrazy. Malo tego poprawia je z polskimi znakami badz bez. Jest inteligentny i uczy sie mojego sposobu pisania i po jakims czasie wie ze piszac smsy nie kozystam z polskich znakow i po wpisaniu 3 pierwszych liter sam podpowiada mi najczesciej pisane wyrazy co przyspiesza pisanie. Nie zgadzam sie tez ze tylko PS3 robi update oprogramowania. Ja mam obecny sprzet od lutego a tv mial juz 3 a BD 2! Fakt nie dziala na odtwarzaczu BD live… Napisz moze tez z czego kozystasz na codzien na iOS a czego nie ma na Andrzeju? Własnie Andrzej ma mnostwo dowolnych aplikacji do pobrania! Ja mam ponad 60 aplikacji dolozonych do standartowych a sa ich chyba setki tysiecy! Co do Twittera to do konca nie powiem czy trzeba go przegladac ze stron www. Moj telefon ma oddzielna zakladke Twitter ale nie wiem jak dziala bo nie mam tam konta ale watpie by specjalna aplikacja odwolywala sie do stron www. Piszesz tez o braku synchronizacji miedzu urzadzeniami. U mnie sie telefon synchronizuje ze wszystkim co podłacze. z TV, z BD, z laptopami x3, czy tabletem! Malo tego nawet telefonem obsluguje caly sprzet czy to tv czy BD czy wzmacniacz… Z pozycji kanapowej bez pilota a z telefonem zrobie co chce po sieci WiFi. Wszystko jest zsynchronizowane i dziala.(fakt ze np tv nie chce odtworzyc czesci plikow z telefonu ale je widzi i sie synchronizuja). Chyba troche zle sie zabrales do oceniania Andrzeja bo chyba poza krótkim testowaniem nie miales z nim stycznosci… Ja nie mialem z iOS wiec jego nie komentuje ale mylisz sie w ocenie robocika. Dla mnie urzadzenia z nadgryzionego jablka sa za drogie do swoich funkcji sa dla szpanerow co musza miec jabluszko bo to moda bo kazdy ma bo trzeba sie pokazac z nim. Fakt ze sa ladne i dobrze wykonane wyglad maja ladny ale jak dla mnie sa tez lekko zlosliwe blokujac dostep do pewnych plikow i programow z poza tych ich. To jest dla mnie skurwts… stwo i jedyne co mam w domu z jabkiem to corki MP3 lezacy gdziesz na dnie w szufladzie…

  • Nie zmieniaj tematu, emocje moje wynikaja tylko i wylacznie z braku profesjonalnego podejscia. Jak to zwykle bywa, ktos nie zna tematu a duzo krzyczy. Oba systemy sa bardzo do siebie zblizone, maja swoje plusy i minusy ale zaden nie jest ani lepszy ani gorszy.

  • Ale jeszcze jest wiec na dzien dzisiejszy nie jest to wada, na iPadzie mam iSwifter’a wiec problemu nie widze.

  • Popraw mnie jesli sie myle ale aktualizacja 3GS’a nie zawiera najciekawszych funkcji jakie wnosi wiec co to za aktualizacja. iPhone 4 Siri tez nie dostal i nie dostanie chyba.

  • Ale ze wszystkim innym jest ok.

  • „kluczem jest oprogramowanie, jeśli takowego potrzebujemy” – proszę cię, w życiu byś nie zamienił swojego iphona na androida chociażby android miał wszystko czego potrzebujesz, był tańszy i lepiej wykonany. Fanbojstwo by Ci nie pozwoliło i tyle.

  • Synchronizacja taką jak opisałeś to prymitywne jej forma. Autor miał na myśli synchronizację wszędzie i w każdych warunkach. Jedyną przeszkodą może być brak sieci GSM. Tyle w tym temacie. Natomiast co do reszty… Choć używam produktów Apple nigdy nie powiedziałem złego słowa na Androida. Ani na jego użytkowników a teksty typu że produkty z pod znaku jabłka są dla snobów to wybacz ale to dziecinada. Mam mieć wyrzuty że mnie na to stać? C’mon to czysta hipokryzja. Jestem ciekaw czy gdybyś wygrał w totka to Twoje życie nie zmieniłoby się w całe. Bzdura. Może lepiej jak pozostaniemy przy swoich zdaniach i przestaniemy zabierać głos na tematy których nie znamy.

  • Widzę, że wiesz lepiej ode mnie i nie potrafisz zrozumieć że nie każdy kipi taką nienawiścią jak Ty.

  • Zastanawiam się gdzie tu jest miejsce dla szarego Kowalskiego? Nie ma. Co ZU obchodzą bety czy aplikacje spoza sklepów? Nic. I niech mi nikt nie gada żeby nie kupować smartfona jak się nie umie odsłużyć. Za chwile tylko takie telefony bedą na rynku.

  • Flash to technologia przeżytku z której wycofuje się Adobe więc temat powinien odejść do lamusa.

  • Pisze o synchronizacji pomiędzy aplikacjami na rożnych urządzeniach. To zupełnie co innego.
    Jakoś na zachodzie nikt nie uznaje sprzętu Apple za snobistyczne czy inne. To po prostu dobry hardware. Skoro podchodzisz do tematu tak jak podchodzisz to idealnie wpisujesz się w zazdrosnego/zawistnego, czego nie jestem w stanie zrozumieć. Jak kumpel sobie kupi lepsze auto niż Twoje to też krytykujesz je na każdym kroku albo za jego plecami? Naucz się cieszyć ze szczęścia innych.

  • +1

  • belike81

    Nie znasz produktów Apple’a jak sam przyznajesz ale uważasz, że są dla szpanerów? Jak nawołujemy do pokory to miejmy Ją sami również. Ja aktualnie jestem użytkownikiem Galaxy Nexusa ale cały mój pozostały sprzęt to Apple i brakuje mi tej całkowitej integracji i synchronizacji jaką mialem z iPhonem, ale jednak dla mnie 3,5 cala w nim to trochę za mało. Ale to koje potrzeby – duże. dłonie i brak potrzeby maksymalnie mobilnego sprzętu (bo co by nie mowić, mniejsze rzeczy są zwyczjanie bardziej mobilne). Dlatego. nie ma lepszej opcji dla wszystkich, każdy dobiera (a przynajmniej powinien) pod siebie.

  • Nienawiścią? :D zajebiste…
    Ciekawe czemu kupiłeś iphona zanim miał te wszystkie programym które są ci teraz niezbedne i ciekawe czy jesli nagle pojawiła by sie lepsza dla nic alternatywa na androida to byś się przesiadł na platformę googla? Pamiętaj „kluczem jest oprogramowanie, jeśli takowego potrzebujemy”

  • Na pewno minusem Androida jest konieczność dostosowania go do rożnych platform w momencie kiedy iOS jest tylko i wyłącznie dostępny na jednym urządzeniu. Gdyby Google wypuściło swój telefon z Androidem jako zamkniętą platformą na pewno byłby on dużo lepszy.

    iOS natomiast oraz OS X to środowiska niedość że zunifikowane (iOS 6 i ML) to wspiera je cały ekosystem sprzętu dedykowanego do współpracy od jednego producenta. Tego w Androidzie nie znajdziecie.

    Kiedyś użytkowałem Linuxa i jedynym problemem była ilośc dystrybucji i brak dopracowanych narzedzi, sterownikow etc. Wynikało to z braku jednolitosci. Tak jest też w Androidzie a nie ma tego w iOS.

  • A kto Ci każe go instalować? Uwaga – rada dobrego wujka: antywirusy i wirusy na Androida to ściema.
    I gdzie ten Android utrudnia życie? Jeżeli świadomie ściągasz i instalujesz antywirusy to nie Android je utrudnia, tylko Ty. Przykro mi.

  • Zapewne dla tego że go stać na niego, ma taki kaprys i pierdoli opinie że to snobizm.

    A teraz poważnie. Wybacz ale innej odpowiedzi się nie spodziewaj zadając takie pytania.

  • Jeszcze jedno. Co do aplikacji. Podaje przykład. Aplikacje OmniGroup –> OmniFocus, OmniPlan, OmniOutliner i kilka innych. Tego na Androidzie nie znajdziesz a tego wymaga np moja praca. Są dostępne zarwno na iOS jak i OS X. Są niezastąpione i … kurewsko drogie. Ale co tam Fanboy Enjoy.

  • Jak kupowałem iPhone to był to jedyne tego typu smartfon na rynku. Proste, prawda?
    Jakby ktokolwiek pokazał coś lepszego i miałoby to działać lepiej to przesiadłbym się. Bez zastanowienia.

  • No jak to? A Oprogramowanie, które jest tutajmkluczowe to co, pies?

  • Kamil Czerniak

    Ale przynajmniej są. Może nie zawierają nowych funkcji, ale są. W Androidzie zanim dojdzie do aktualizacji urządzenia, musi przejść przez taką drogę: Google -> producent -> operator* -> użytkownik. Zawsze można też instalować inne ROMy, ale żaden ZU tego nie zrobi. Często dopiero co wypuszczone telefony są nieaktualne, a nawet mogą nie dostać żadnych aktualizacji. Szkoda, że Google nie wprowadzi modelu aktualizacji poprzez patche…

  • ludzie chyba zapominają, że dopiero po zaprezentowaniu przez Jobsa iPhone’a w 2007 roku zrobił się boom na takie smartfony, jakie obecnie mamy na rynku. nie wyskoczył z tym Google, Blackberry, ani inny Microsoft. i to właśnie naśladowanie czy raczej inspiracja iPhone’em spowodowały wysyp urządzeń innych firm.

  • Rozumiem że Android Market istniał od zawsze a telefony z tym systemem tryskały różnym oprogramowaniem. Niestety AppStore ma swój początek realny. Szkoda prawda? Sam sprzęt bez oprogramowania jest niczym to fakt. Choćby nie wiem jak był dobry. Przeczytaj niżej. Mój wpis o OmniGroup. A to tylko przykład. Co prawda wydałem na ten soft kilkaset złotych ale wierz mi śpię od tego czasu spokojnie. Ale darmowek dobrej jakości w AppStore tez nie brakuje.
    Nie zapominajmy ze iOS to także iPad na którego znajdziesz całe multum softu czego nie powiedziałbym o tabletach z Androidem. I nie mam tu na myśli gier, programów pogodowych i innych bzdur tylko soft na prawdę użytkowy.

  • Marcin Dmochowski

    I znowu flejm :p
    Prawda jest taka, że podjęliśmy pewne decyzje co do sprzętu i się ich trzymamy. Tworzymy wokół sprzętu cały ekosystem, dopasowujemy workflow, aż do takiego stopnia, że zmiana jednego elementu staje się jeśli nie niemożliwa, to bardzo niewygodna. Z tego właśnie powodu, bagatelizujemy pewne niedociągnięcia systemu który wybraliśmy, bo się do nich przyzwycziliśmy. Czy wszyscy którzy krytykują duże ekrany w samsungach odeszliby od iPhone’a gdyby ten się przerzucił na taką samą wielkość? Wątpię…
    Nie ma systemów idealnych, zarówno iOS ma słabości jak i Android. Kwestia wyboru mniejszego zła pod nasze upodobania/potrzeby. Nie obchodzi mnie to czego mój system nie ma, jeśli tego nie potrzebuję (zupełnie mi nie potrzebne przesyłanie plików przez BT które jest niezbędne niektórym studentom ;) ), obchodzi mnie to czy ma to czego potrzebuję…

  • A co z tą zadymą gdzie wykradane były karty kredytowe z Abdroida?

  • Marcin Dmochowski

    Zaryzykuję stwierdzeniem, że gdyby to było tylko trochę lepsze rozwiązanie, to byś pozostał przy Apple. iPhone musiałby zostać „zdublowany”, żebyś Ty (ja również) rozważył zmianę stajni…

  • Na to wygląda.

  • To nie kwestia samego iPhone, ale wszystkiego wokół niego. Zdublowany może nie, ale musiałby wyraźnie ułatwiać życie.

  • SSebastian

    Chciałem napisać rozsądny komentarz, ale po przeczytaniu tych które są wolę się pobawić z dziećmi.

    Mam pomysł na test przedmałżeński: przyszła żona (iPhone, Audi, Canon, Windows), przyszły mąż (Android, BMW, Nikon, OS X). Jak przetrwają rok to mogą brać ślub :)

  • Do tej pory była to domena użytkowników Androida np. Flash ;) – aczkolwiek zgadzam się. Ocenianie całego systemu na podstawie jednego modelu nie jest fair. Choć z drugiej strony Nexus to telefon z czystym Androidem a wszystkie inne telefony i ewentualne funkcje dodatkowe to zaleta nakładek. Więc w sumie rację przyznać należy też Wojtkowi, gdyż nie ocenia on Androida na podstawie nakładek producentów trzecich, tylko na najczystszej postaci tego systemu…

  • Ja mówię o tym, że tylko w jednym modelu z Androidem nie ma tej klawiatury. W Samsungach, HTC, Motorolach, LG i innych jest. A Flasha nie ma cały iOS, a nie tylko jeden model iPhone’a czy iPada.

  • Nie rozumiem. ZU ma Google Play. Hard-userzy mają jeszcze alternatywne formy instalowania aplikacji. Chyba lepiej jak jest wybór?

  • Ale nie zainstalujesz nic z poza sklepu. A na Androida możesz samemu napisać sobie prosty program i go wrzucić na telefon, na iOS tego nie zrobisz bez konta developera itp. Mówię, że otwartość systemu niesie ze sobą więcej możliwości i to jest zdecydowana zaleta, a nie wada.

  • A ja mówię że tylko Nexus oferuje najczystszą postać Androida, więc najlepiej się nadaje do oceniania samego Androida. Każde HTC czy inny Samsung to już Android opakowany w nakładki. Dlatego jakbym chciał wyrobić sobie zdanie na temat Androida jako systemu najlepiej nadaje się do tego właśnie Nexus/Nexus 7. Gdyby wszystkie urządzenia z Androidem na rynku miały czysty system można więc chyba założyć, że nie miałyby tej funkcji, prawda? Nexusy to urządzenia referencyjne. Systemowo działają i wyglądają tak jak je Google zaprojektował. Wszystko inne to nakładki. Inną sprawą jest to, że brak akurat takiej funkcji jak dla mnie to żaden problem. Podobnie jak brak flasha. Moim zdaniem oba systemy idą ząb z ząb. Różnią się szczegółami, drobnostkami. Sami powinniśmy wybrać co nam potrzebne i czego ewentualnie nam będzie brakować. Na tej podstawie powinno się wybierać urządzenie. Z mojej strony EOT

  • Ehh, sam wczoraj przejąłem pałeczkę po Tobie. I potem żałowałem, bo uświadomiono mi, że jestem pseudoznawcą, który nie ma o niczym pojęcia, a już tym bardziej o androidzie nie wiem nic, jako o „mobilnym systemie”. :(
    Gdy podważyłem jego mobilność zauważając, że moja lodówka chodzi na tym systemie, a za bardzo mobilna nie jest, rozpętała się mała wojna.
    Nie chcę mi się nawet tego komentować, ale nie rozumiem jak można brać tak wszystko na serio oraz bronić OSa którego się używa, będąc świadomym jakiejś wady, a udawać, że ona nie istnieje.

    Jeżeli widzę, że konkurencja ma lepsze rozwiązanie, to kalkuluję, czy jest to dla mnie argument by zmienić sprzęt i jeśli tak to robię to- dla własnej wygody, obojętnie czy to Apple czy Samsung. Bo po prostu coś jest dla Ciebie lepsze i wybierasz to- po co bronić sprzęt, przecież to jest telefon/system/komputer. Więc nie rozumiem jak niektórzy Androidowcy (nie wszyscy oczywiście, ale niestety najgłośniejsi są Ci, którzy lubią sobie poszczekać dla zasady) udają, że problem nie istenieje, po to by obronić honor systemu swojego telefonu komórkowego. Przecież to komiczne jest!

    I taki mój wniosek – jeżeli coś co posiadam ma wadę, to mówię o tym głośno, by to poprawiono. Wtedy będę czerpał z tego korzyści. Niektórzy jednak jeśli coś co oni posiadają ma wadę, wolą ją ukrywać, by pokazać, że to co posiadają jest najlepsze. I tego kompletnie nie rozumiem, bo to chyba trochę dziecinne jest.
    Więc android może pozwolić sobie na wolniejszy rozwój i to przywoływane już wszędzie jako przykład tnące scrollowanie, bo userzy i tak będą zadowoleni i nie będą marudzić.

    A na koniec, bo nie wszyscy rozumieją dlaczego wciąż Applowcy mówią wciąż o tym scrollowaniu, myśląc, że urządzamy zbiorową masturbację nad tą funkcją- chodzi o to, że jest to jedna z podstawowych funkcji oprogramowania. Przewijanie listy, tak jak wklepanie numeru czy przejście na drugi ekran. I jeśli nawet to nie działa płynnie, tak podstawowa i wydawałoby się prosta funkcja, to reszta tym bardziej może budzić zastrzeżenia.
    (Tak, oczywiście, rozległy się głosy, że android już potrafi płynnie scrollować- wow. Naprawdę szybko. Rychło w czas, wiele rdzeni musiało upłynąć… A tę płynność i tak oceniał androidowiec.)

  • Będę zdziwiony jeśli korzysta z tego wiecej niż 0,01% wszystkich userów. No i 0% ZU.

  • Marcin Dmochowski

    Wymieniony przykład to zaleta dla baaardzo waskiego grona odbiorcow, natomiast nic nie znacząca funkcja, bądź potencjalne zagrożenie dla ogromnej rzeszy użytkowników.

  • Po tej sprawności animacji pojechałem w RetinaBooku Pro niestety. Karta graficzna potrafi wyciągnąć 20-30 fps, a to mało.

  • Wykorzystanie telefonu z andkiem 2.3 do celów innych niż domowych to porażka.
    Brak możliwości ustawienia proxy dla każdego wifi oddzielnie, brak możliwości wykorzystania pliku automatycznej konfiguracji.

  • Ściema? po co np wygaszaczowi nieograniczony dostęp do internetu????

  • Może i nie ma wszystkich funkcji ale np taki galaxy s andvance z stycznia 2012 ma tylko androida 2.3.6 …. a google już wydaje 4.1 .. super :-)

  • W czwartek próbowałem podłączyć się galaxy s advance do wifi zrobionego na htc, telefon nawet nie widział sieci .. a iphone, mac book bez problemu

  • Widzę, że dla niektórych wybór androida to logiczny wybór lepszego rozwiązania a wybór ios to fanbojstwo i tyle :-))

  • Ale dlaczego BMW jest w grupie z Androidem?? To nie fair!! ;-)

  • Zapytaj deva i nie ściągaj takich głupot. +doczytaj definicję słowa „wirus”.

  • Hmm nie słyszałem, masz jakiegoś linka? I nie dotyczyło to przypadkiem garstki rosyjskich użytkowników (jak zwykle)? ;)

  • OS X też tam jest… Coś nie tak. :-)))

  • SwiftKey jest tak super, że nawet nie potrafi zawsze wpisywać tekstu w pole, gdy go o to proszę, więc o czym my tu rozmawiamy?

    A argument z powiadomieniami Push… Jest tylko w Twitter.app, a co z innymi? Twicca, Plume? Podobno Android jest dla ludzi „wolnych”, którzy nie chcą być „ogarniczani” a tu proszę.

  • Tylko czemu niektórzy są tak zawzięci i nie potrafią wypunktować mocnych stron konkurencji?

    Powiedzmy sobie szczerze Wojtek, bo kogo to obchodzi?

  • tak zeby troche pohejterzyc! Macie wszyscy najebane pod sufitem! Kazdy uzywa to czego chce i to co lubi nie ma najmniejszego sensu nikogo do niczego zmuszac,nawracac czy tez przekonywac. A teraz prosze mi nie wrzucac tego smietnika na TL na twiterze. Dziekuje pozdrawiam i zycze realnych problemow.

  • SSebastian

    Żeby nie było idealnie :)

  • MDW2

    Problemu autokorekty nie stwierdziłem, bo nienawidzę autokorekty gdziekolwiek ona jest. Po prostu nie lubię jak ktoś/coś ingeruje mi w tekst, który piszę. Ja sobie sam postawię wielką literę za kropką, piszę bezwzrokowo (albo wzrok mam niemal na tekście przy ekranie dotykowym) i widzę co piszę. Więc moja prywatna korekta działa cały czas. Mogę pozwolić sobie podkreślać nieznalezione w słowniku wyrazy. Ale żadnej modyfikacji tekstu. Tego nienawidzę i wyłączę to w każdym systemie i w każdej aplikacji w której się da wyłączyć. :)

  • Oczywiście dev odpowiem mi zgodnie z prawdą. Jeśli będzie chciał wysyłać moje dane to naturalnie tez się przyzna :-)

  • Winmaciek

    W iUrządzeniach były na początku narzekania „nie ma wejścia na kartę pamięci”. I co? Nexus 7 też go nie ma! To jest jakiś obłęd!