Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

MacPaczka jest MIA →

· Wojtek Pietrusiewicz · 8 komentarzy

A ja dalej czekam na moje Ergo, za które zapłaciłem. Powoli zaczynam myśleć, że ktoś mnie zrobił w …

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Ja w sumie praktycznie tylko dla Ergo kupiłem MacPaczkę. Nie raz się już o to upominałem ale nic z tego (ostatnio w lutym br.)
    Zresztą jeżeli w ogóle kiedyś wyjdzie Ergo to jakoś nie wierzę, że jakieś aktualizacje będą się pojawiać…

  • Pan Jabu

    Wojciechu drogi! Dopiero powoli zaczynasz myśleć, że ktoś Cię zrobił w…?
    Ja już od dawna czuję się zrobiony w… !
    Jeżeli nawet Ergo się jeszcze pojawi (słabo w to wierzę), to nie mam zamiaru go używać, jak i nie mam zamiaru pakować się kiedykolwiek w cokolwiek firmowanego przez Pawła N. I wszystkim będę odradzał.
    Mogę zrozumieć, że się coś zapowiada, zapowiada – i potem się nie udaje. Zdarza się. Wypadki losowe, zawirowania rynkowe, siły wyższe.
    No, ale jeżeli się już za coś wzięło pieniądze, to robi się z tego zupełnie inna sprawa. Jeżeli nie dotrzymało się umowy, to wypada pieniądze zwrócić. I przeprosić.
    P.S. Mnie osobiście nie chodzi o te pieniądze, chodzi mi o zasadę. Zakupu MacPaczki nie żałuję, bo był w niej też Faqt, którego używam. Poza tym chciałem „wesprzeć ideę” i takie tam…

  • Moja ironia była zbyt delikatna? :-)

  • Pan Jabu

    Chyba zbyt delikatna, bo nie zajarzyłem :)

  • Wojtek, nie masz maila do mnie? pawel@chwilami.pl na przykład. Łatwiej wtedy jest napisać lepszy post, tylko wymaga nieco więcej zachodu oczywiście.

    Jeśli chodzi o Ergo, to tłumaczyłem to już w kilku miejscach i przy różnych okazjach: życie posiane jest mniejszymi i większymi porażkami. Staram się jak mogę prostować swoje, ale Ergo jest największą i najbardziej „prominentną” z nich wszystkich. Program powstaje w trybie, którego nie można nazwać developmentem, bo wszyscy ludzie którzy nad nim pracowali teraz mają zarypanie gdzie indziej.

    Dobra informacja jest taka, że niemal finalną wersję dostał każdy komu zależało (także Ty Daniel „swider8814”). Nowszej w tej chwili nie ma, ale właściwie wypuszczenie jej publicznie ogranicza się do zmiany numeru, wypolerowania nazewnictwa i zrobienia strony www. Ale tego zrobić nie chcę, bo to nie jest produkt o którym myślałem 3 lata temu i na który wydałem niemal stówkę w developmencie.

    „Jeżeli nawet Ergo się jeszcze pojawi (słabo w to wierzę), to nie mam zamiaru go używać, jak i nie mam zamiaru pakować się kiedykolwiek w cokolwiek firmowanego przez Pawła N. I wszystkim będę odradzał.”

    Nie wiem jak to skomentować. Szkoda, że prowadzenie bloga przez 6 lat, współtworzenie makowej społeczności, napisanie kilku książek i dziesiątki tysięcy maili z problemami na które odpowiedziałem w tym czasie są równane do tego jednego przypadku i tak podsumowywane.

    Oczywiście jeśli ktoś swoje pieniądze za Ergo chciał z powrotem, także je otrzymał.

  • A jest gdzieś wystawiona ostatnia wersja, bo ja takowej nie miałem ZTCP? :)
    Żartobliwie poszedłem do tematu – chill. Może potraktuj to jako zachętę, zbierzcie team zróbcie wersję na Mac App Store.

  • Pan Jabu

    Krótko:
    1. Ja najnowszej wersji nie dostałem.
    2. Prowadzenie bloga itp. itd. – nie usprawiedliwia tego, że w tej konkretnej sprawie zawaliło się całkowicie. Na zaufanie pracuje się długo, a utracić je można w jednej chwili. Działając w tzw. „biznesie” od wielu lat bardzo dobrze się tej prawdy nauczyłem.
    3. A zaufanie straciłem nie dlatego, że Ergo nie wyszło (zdarza się), ale z powodu sposobu, w jaki to się stało. Gdybym ja tak działał w swojej branży, to już dawno poszedłbym z torbami i to doszczętnie.

    Z każdej porażki można wyjść z klasą. Wystarczyłoby wszystkim klientom automatycznie wysyłać najnowsze wersje, a na stronie ergoapp.com dać krótkie wyjaśnienie sytuacji, z propozycją zwrotu kasy dla niezadowolonych. Naprawdę wystarczyłoby. Ja nawet nie chciałbym zwrotu, bo naprawdę nie o to tutaj chodzi. Tymczasem ergoapp.com głosi „Launching soon”, „oficjalny kanał komunikacji z klientami”, czyli fanpejdż FB, milczy od dawna, a kilka ostatnich pytań pozostało bez odpowiedzi.

  • @Moridin nie jest wystawiona, to nie jest publiczna wersja. Dostaniesz mailem, napisz.

    @Jabu wszyscy klienci MacPaczki dostaną ERGO kiedy pojawi się 1.0. Z tymi którzy używają Ergo jest kontakt stale, bo im się co jakiś czas kończy klucz. Nie musiałem informować nikogo mailowo, bo program robi to sam.