Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Telefony z wyższej półki →

· Wojtek Pietrusiewicz · 13 komentarzy

Konrad Kozłowski:

Mimo wszystko niepokoi mnie brak modelu z ekranem o przekątnej mniejszej niż 4 cale. Nie wszyscy przecież potrzebują aż tak wielkiej powierzchni roboczej. Być może HTC pragnie opanować segment telefonów z wyższej półki pozostawiając wolne pole do popisu dla innych producentów wśród tańszych modeli.

iPhone jest idealnym przykładem, który pokazuje, że telefon wcale nie musi być duży, aby być najwyższej jakości. Niestety tak to się już przyjęło w świecie Androida, głównie ze względu na konieczność wkładania coraz to większych baterii oraz sporych chipów LTE. Tak na marginesie to pod względem jakości wykonania jeszcze nie widziałem konkurencyjnego telefonu, chociaż ostatnie modele HTC zbliżają się do niego.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Szlag mnie trafia :/ Same patelnie robią, a jak coś z 3,5-3,9 cala to oczywiście max 512MB Ram, lipna kamerka a ekran o rozdzielczości Unitry :/

    P.S. Popraw tytuł ;)

  • Dokładnie tak. W Androidzie wyższa półka oznacza jednocześnie paletkę do ping-ponga – niestety…

  • Moim zdaniem najlepszym modelem HTC jest One S, bezczelnie okrojony przez producenta. Wystarczyło wsadzić do niego ekran technicznie zgodny z parametrami One X i był by to świetny telefon.

  • Niestety to prawda, ale Apple skutecznie mnie zniechęca do swojego telefonu, bo uporem maniaka utrudnia korzystanie z konkurencyjnych wobec swoich rozwiązań (nie da się ustawić domyślnej aplikacji do otwierania elementów danego typu jak w Andku, a „Otwórz w” to tak naprawdę skopiuj do w jedną stronę… ). Z dwojga złego wolę jednak telefon o słabszych parametrach z Andkiem niż iPhone’a, na którym muszę robić alpejskie kombinacje w celu zapisania dokumentu z Pages do Dropboksa, albo za każdym razem kopiować URL do swojej ulubionej przeglądarki …

  • Mam nadzieję że apple nie pójdzie tą drogą z nowym iPhonem

  • iOS 6 rozwiązuje współdzielenie, a Safari jest obecnie najlepszą mobilną przeglądarką, więc po co kombinować?

  • Że niby w iOS 6 jak otworzę dokument Worda z Dropboksa w Pages, to po zakończeniu pracy zostanie on zapisany z powrotem w Dropboksie?

    A co do przeglądarki – może i jest najlepszą mobilną przeglądarką, ale już nie desktopową. I tu jest problem – na komputerach korzystam z Chrome’a, którego zakładek, haseł, itd. z mobilnym Safari nie da się synchronizować.

  • Co stoi na przeszkodzie, żebyś zaczął korzystać z Safari na komputerach?

  • To, że póki co iCloud nie synchronizuje haseł i nie ma do niej tylu dodatków co do Chrome’a. Poza tym jest „przywiązana” do OS X i Apple pewne rzeczy dodaje tylko w wydaniu dla najnowszej w danym momencie wersji swojego systemu (dymek z pobieranymi plikami, Tab View, itd.), a wersję dla Windowsa pod tym względem olewa totalnie.

  • Rozumiem, Safari dla OS X a Windows to dwa różne światy.

  • Sprawdzę później ale chyba to co chcesz będzie dopiero działało w iOS 6, jeśli dobrze rozumiem.

  • To przesiadaj się na Mac. ;-)

  • W pełni nie dam rady – stacjonarny komp służy przede wszystkim do grania, a z kompatybilnością najnowszych produkcji z OS X jest cienko. Ale laptop to już od paru lat MacBook Pro i trudno mi sobie wyobrazić codzienną pracę na lapku z Windą :)