Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Czy matryca w Twoim FF DSLR jest za mała?

· Wojtek Pietrusiewicz · 5 komentarzy

At 202 x 205 mm, the newly developed CMOS sensor is among the largest chips that can be produced from a 12-inch (300 mm) wafer, and is approximately 40 times the size of Canon’s largest commercial CMOS sensor*.

* The approximately 21.1 megapixel 35 mm full-frame CMOS sensor employed in the company’s EOS-1Ds Mark III and EOS 5D Mark II digital SLR cameras.

Pełny PR na Engadget.com

Jeśli przypadkiem cierpicie na SMM1 to do wyboru macie pełną klatkę od Canona i Nikona. Następny krok to już średni format … Jednak jeśli przypadkiem macie mały gaj, w którym na drzewach rosną Benjaminy to odezwijcie się do Canona — być może coś wynegocjonujecie.

Jest to obecnie największa matryca na świecie o rozmiarach 202 x 205 mm. Przypominam, że tradycyjna klatka 35 mm ma 36×24 mm. Innowacyjność polega przede wszystkim na bardzo małym zapotrzebowaniu na światło, umożliwiając kręcenie filmów video przy 60 fps przy zaledwie 0.3 luxach.

Szkoda, że to tylko prężenie muskułów …

  1. Syndrom Małej Matrycy.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Uff.. dobrze, że to tylko prężenie muskułów ;)

  • Uniesienie aparatu z taką matrycą wymaga karnetu na siłownię i prywatnego trenera.

  • Obstawiałem zastosowania naukowe/przemysłowe (zwłaszcza z uwagi na ewentualną cenę), ale widzę że niektórzy siłą swojej wyobraźnij upchneli to do puszki “cywilnego” aparatu :P I jak tam pomieścić te naprężone muskuły?:)

  • Nawet takich nie będzie ZTCW — tylko pokaz mocy ze strony Canona (oraz doświadczenia na przyszłość i ewentualne custom zamówienia np. pod teleskopy czy dla NASA).

  • Identycznie działa branża motoryzacyjna z serią wyścigów F1, WRC, DTM, …, czy też branża zbrojeniowa, która z czasem odtajnia i “wypuszcza na rynek” kolejne zabawki (teflon, mikrofale, noktowizory, GORE-TEX, …).
    To nie prężenie, a PRowo/marketingowe wykorzystanie (możliwych do upublicznienia) wyników prac działów R&D.
    Nikon chwali się wysyłaniem lustrzanek w kosmos, to Canon nie będzie gorszy i zaraz obejmie niszę obserwacji kosmosu z Ziemi.