Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Aperture 3 vs. LR2 — porównanie prędkości [screencast]

· Wojtek Pietrusiewicz · 13 komentarzy

Zapraszam do obejrzenia screencast z porównania prędkości najnowszego Aperture 3 i Lightroom 2. Niestety dopóki to się nie poprawi to aplikacja nie zastąpi LR na moim Maku. Ale może zastąpi iPhoto? Poczekam na iLife ’10 …

PS. Przepraszam za trzaski — zapomniałem zamknąć okno podczas nagrania i odśnieżanie balkonu przez sąsiada tak dziwnie się nagrało …

Wrażenia z Aperture 3:

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • grafmarr

    Muszę przyznać, że zaciekawiła mnie twoja informacja o spowolnieniu w Aperture 3, którą już wcześniej sygnalizowałeś. Zainspirowany obecnie zaprezentowanym filmem z prezentacją tego efektu postanowiłem zrobić własne porównanie na takich warunkach jak w filmie, ale innym sprzęcie. Sprzęt to iMac 24″ (2008) 3.06 GHz, RAM 4GB, Mac OS X 10.6.2, Lightroom 2.6 tryb 64-bitowy, Aperture 3 Trial tryb 64-bitowy, taka sama biblioteka zdjęć RAW o objętości 15 GB.
    W pierwszej chwili byłem zdziwiony, że w ogóle nie widzę żadnego spowolnienia w stosunku do Lightroom’a. Te same operacje, które pokazałeś w filmie wykonują się w obu programach w podobnym czasie, różnice trudno wychwytywalne na oko. W tym miejscu jednak stwierdziłem, że robię to na mniejszych plikach niż Twoje, bo większość ma ok. 8,5 MB. Ponieważ nie mam w swej bibliotece zdjęć o tej samej wielkości, wziąłem na cel pliki znacznie większe o objętości 36,5 MB. I tu faktycznie, w tych samych warunkach daje się zauważyć wolniejsze odtwarzanie obrazu, wraz z pojawieniem się informacji Process… z obracającym kółeczkiem. Trwa to ok. 4 sek. i jest około dwa razy wolniejsze niż w Lightroomie. Po tym odkryciu postanowiłem sprawdzić, te same funkcje na tych dużych plikach w trybie FullScreen i tu niespodzianka. Wszystko działa tak samo szybko jak w Lightroomie, oczywiście na plikach RAW 36,5 MB. Wszystkie odtworzenia ekranu mieszczą się poniżej 1 sek. niezależnie od stopnia powiększenia i rodzaju operacji.
    Tak czy inaczej z oceną końcową prędkości działania Aperture 3 wstrzymałbym się do sprawdzenia wersji pełnej. Wersja Trial posiada jednak istotną zmianę w stosunku do wersji pełnej w zakresie obsługi biblioteki zdjęć, co może powodować iż efekt w szybkości będzie zauważalnie inny.

  • Pingback: Aperture 3 vs. Lightroom 2 | Makowe ABC()

  • Ja również sprawdziłem u siebie i choć różnica jest zauważalna, to jest zdecydowanie mniejsza niż u Ciebie. Sprzęt nieco starszy niż grafmarra, bo iMac 24″ 2.4GHz z 4GB Ramu, ale pojawiające się kółeczko Process rzadko kiedy pojawia się na więcej niż 3-4 sekundy, nawet przy tej samej czynności i podobny pliku, jak w Twoim filmie. Mam pod ręką jeszcze starego MBP z 2.33GHz i 3GB Ramu na pokładzie, spróbuję sprawdzić czy tam Aperture zachowuje się tak, jak u Ciebie.

    Nawiasem; ależ ten 14-24 jest ostry! :)

  • Sprawdziłem na MBP; jest wolniej i …dziwniej. Rezultat wyostrzenia pojawia się bowiem na 100% podglądzie po ok. 3-4 sekundach, ale przez kolejne 4-6 sekund kręci się kółeczko Processing.
    Na Lightroom wszystko zajmuje mniej niż sekundę.

    Niemniej jednak nawet te 7-10 sekund to mniej niż Twoja minuta.

  • Zastanawiam się czy to opóźnienie nie wynika częściowo przez fakt nagrywania screencast w HD. Niemniej jednak nawet 1-2 sekundy to znacznie dłużej niż LR.

  • grafmarr

    Poczytałem trochę opinii amerykanów na temat Aperture 3. Okazuje się, że też dostrzegli znaczące różnice w prędkości działania Aperture w zależności od typu komputera. Sygnalizowane spowolnienia dotyczą Macbooków Pro, ale nie wszystkich, bo zdarzają się (co prawda rzadko) pozytywne opinie w tym względzie. Nie ma za to narzekań ze strony użytkowników iMaców i Mac Pro.

  • Nie pozostaje nic jak czekać na 3.1 … Z Wojtkiem z Aperture.pl znowu testowaliśmy kilka rozwiązań i ustawień i mu również strasznie muli na najnowszym MBP 17″.

  • fil..

    Witaj! dzieki za swietny podcast!
    Moim zdaniem popelniasz kilka bledow analizujac dzialanie aperture.
    Na wstepie zaznacze ze na moim iMacu 27 i5 dziala blyskawicznie.. sprzet jest wprawdzie swiezusienki i chyba najmocniejszy ale nie w tym rzecz.
    Po pierwsze pare osob na sieci zauwazylo ze swiezo zaimportowane biblioteki z Aperture 2 dzialaja duzo wolniej. Pomaga skasowanie wszystkich podgladow (previews jpg) i wygenerowanie ich na nowo. Tu jednak jest zdaje sie najwazniejsza uwaga! Previews nie powinny byc ustawione na maxymalna rozdzielczosc poniewaz Aperture przy kazdym ruchu bedzie chcialo zastosowac Twoje nowe ustawienia w stosunku do jpg’ga maxymalnej rozdzielczosci.. stad to spowolnienie i dlugotrwale przetwarzanie (processing). Moim zdaniem Preview powinno byc wielkosci ekranu – przy eksporcie do innych programow bedziesz uzywal tych jpg’ow a kazdy powazny export bedziesz mogl ustawic tak jak Ci sie podoba (wtedy plik ktorego sobie zazyczysz bedzie generowany od nowa na podstawie zmian ktore wprowadzales z ustawieniami jakie wybrales.
    Mam propozycje – jesli mozesz sprobuj przekopiowac gdzies jeszcze raz NEF’y zaimportowac pliki jako nowe.. niech bedzie to duza biblioteka ale swieza. Ustawic preview na rozmiar ekranu z jakoscia 8 i powtorzyc test.
    Ja jak na razie jestem niesamowicie zadowolony z Aperture3 tak jak zaznaczylem na wstepie wszystko dziala blyskawicznie. Ja ilekroc podchodzilem do pokretnego interfejsu Lightrooma to mnie odrzucalo.. Aperture ma doskonaly interfejs i pozwala mi na bardzo naturalne zarzadzanie i edycje zdjec.. nie moglem sie doczekac na 3ke choc fakt.. Aperture 2 na moim poprzednim macbooku 13 z ACD nie bylo demonem szybkosci..
    No nic..
    Pozdrawiam i udanych zdjec!

  • fil: Dzięki bardzo. :-) i5 jest ciut szybszy od C2D. ;-) Co nie zmienia faktu, że są osoby które mają gigantyczne problemy na Makach Pro…

    Przestawiłem preview na 1920×1200 i rzeczywiście jest lepiej. W LR mam ustawione na maks za to i nie spowalnia mi to pracy.

    Nie korzystam z A2, więc nie mam żadnych bibliotek – wszystko robię w LR od dłuższego czasu.

    Dzisiaj w parku porobiłem kilka RAW moim Panasonic LX3, ale światło kiepskie … W przyszłym tygodniu jak będzie słońce to wybiorę się z D700 do Łazienek i pocykam kilka fotek, które następnie obrobię w LR i A3 — zobaczymy różnicę w silnikach RAW (mam nadzieję, że nie). :-)

    Aha — pliki obecnie trzymam normalnie na dysku. Testy robiłem importując je do pustej biblioteki A3.

    Na dzień dzisiejszy czekam na iPhoto ’10 — jeśli będzie miało Places zorganizowane tak jak A3 to pozostanie moim głównym narzędziem do JPGów, a LR do RAW. Jeśli nie to A3 zastąpi iPhoto, a czas pokaże czy LR również.

  • fil..

    No dobra.. mnie tez juz krew zalewa.. Importuje dalsze i starsze biblioteki… AP3 potrafi sie przy tym zawiesic!!
    Czysta biblioteka dziala juz niesamowicie szybko.. przegladanie zdjec blyskawica.. edycja pedzle.. wszystko smiga jak wariat.. pod warunkiem ze jest to juz do konca zaimportowana biblioteka..
    Dwa dodatkowe hinty:
    Wylaczcie jak tylko sie da do momentu ulozenia bibliotek (ich importu Updateu i Reprocessingu) rozpoznawanie buziek.
    Podobno znaczne przyspieszenie jest na trybie 64bitowym. Tutaj link:
    vhttp://discussions.apple.com/thread.jspa?threadID=2333801&tstart=45

    Jeszcze mi zostala do wciagniecia jedna biblioteka okolo 60GB.. AP2 musiala cos tam nachrzanic (albo zalezy to od ilosci operacji na zdjeciach??) bo juz 3ci import mi sie wywala.. zaraz cos wymysle..
    potem jeszcze tylko import zupelnie starszych zdjec z iPhoto (najwiecej ale tylko 32GB jpgow) i jestesmy w domu.. na nowym kompie w jednej bibliotece.. pozniej jeszcze tylko backup (ugh) i mozna pracowac.. – wywalic ponad polowe z tych zdjec co to zeby bola jak sie na nie patrzy.. :D

    Pozdrawiam..

    PS. Czasem nie potrzebnie moje zdjecia na dysku przechowuje moc wspomnien.. a tutaj przyszlosc Panie.. technologia!! :D

  • Pingback: Filozofia za Aperture 3 | Makowe ABC()

  • Pingback: Aperture 3 vs. Lightroom 2 — szumy | Makowe ABC()

  • Lech

    Oba programy maja inna filozofie, czytajac opinie, testy i uzytkownikow ze swiata… Aoperture jest aplikacja o latwym interfaizie i intuicyjnej obsludze, praktycznie nie trzeba sie go uzyc, zarzadzanie zdjeciami jest perfekcyjne. Potrzebuje natomiast superszybkiego procesora i minimum 4GB RAM. Lightroom natomiast jest kobyla do nauki, jego pedzle i niektore funkcje (np klonowanie) sa nie do przyjecia i zrobione bezmyslnie. Zlozony interface odtrasza uzytkownikow.