Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

TVGuidePL – kontrowersji ciąg dalszy

· Wojtek Pietrusiewicz · 14 komentarzy

Otrzymałem dzisiaj rano emaila od współtwórcy TVGuidePL, p. Andrzeja Kordaczuka, o której pisałem przed kilkoma dniami.

Zatem małe wyjaśnienie: aplikacja jest darmowa, każdy może ją pobrać za darmo i za to nie płaci. To chyba jasne? Dodatkowo dajemy dostęp free przez pierwszy tydzień, aby każdy mógł ocenić co aplikacja może zaoferować i czy mu to pasuje. Dostęp do danych już nie jest płatny, ale proszę zauważyć, że dane nie mają nic wspólnego z Apple. To jest ta drobna różnica, o której większość osób zapomina. Są aplikacje, które działają w podobny sposób (na zasadach subskrypcji) i wielu użytkowników to uznaje. Są aplikacje, które działają jako „interfejs” do płatnych serwisów (np. salesforce) i to nie wzbudza takich emocji. To wszystko jest dość wyraźnie opisane na stronie projektu, jest to także napisane w opisie aplikacji (opis aktualizowany był kilka razy tuż po tym, jak aplikacja znalazła się w dystrybucji, nie celem zmylenia użytkowników, ale właśnie ich doinformowania). Czy zatem, dla dziennikarskiej obiektywności nie należałoby tego sprostować w artykule? W tym momencie, moim skromnym zdaniem, artykuł nie przedstawia obiektywnego opisu.

Aplikacja jest owszem darmowa jak zauważa autor, jednak tylko przez tydzień. Czyli nie jest darmowa. Konsultanci sieci komórkowych też rozdają telefony za darmo (nawet nie za 1 PLN), ale nadal trzeba płacić abonament. Dla końcowego użytkownika nie ma znaczenia czy jest ona płatna w AppStore, przez InApp Purchasing czy SMSem lub przelewem. Dla zachowania jakiejkolwiek funkcjonalności należy zapłacić. Kropka. Poza TVGuidePL spotkałem jeszcze tylko jedną aplikację działającą w podobny sposób, a jest nią Gadu-Gadu – też z niej nie korzystam. Chwała za to, że aplikacja nie jest płatna podwójnie – w AppStore oraz następnie za pomocą SMSów. Jednak dalej twierdzę, że w momencie pojawienia się uaktualnienia w AppStore największym problemem był brak informacji o zmianie trybu pracy aplikacji. Większość prawdopodobnie update’uje swoje programy albo bezpośrednio z iPhone, albo za pomocą przycisku „Download all free updates” w iTunes. Wchodzenie na strony producenta przed każdym uaktualnieniem spowodowałoby, że na nic innego nie miałbym czasu. Tymczasem pojawiła się już informacja w AppStore nt. wprowadzenia opłat (przypominam, że nie było jej w dniu premiery). Nie zaszkodziłoby również dodać cennik, aby powstał jasny obraz sytuacji. Kolejny raz zaznaczam, że nie mam nic przeciwko płatnym aplikacjom.

TVGuidePL - AppStore info

Jeśli chodzi o akceptowanie podobnych rozwiązań przez użytkowników komputerów – owszem robią to. Jednak iPhone z założenia ma być prostym i szybkim urządzeniem. InApp Purchasing spowodowałoby potrzebę kilknięcie w dwa przyciski i po sprawie, a tak muszę pamiętać o wysyłaniu kodów czy innych sekretnych informacji SMSem – takie rozwiązanie jest w moich oczach przestarzałe chociaż niewątpliwie korzystne dla producenta, ponieważ nie musi dzielić się zyskiem dodatkowo z Apple. Argumentu z kartą kredytową nie potrafię ocenić, ponieważ osobiście mam takową od wielu wielu lat, a nigdy nie interesowałem się zawartością portfela innych (chociaż wszyscy znajomi mają).

W kwestii formy płatności – wiele nad tym myśleliśmy i taka forma wydaje nam się w tej chwili najprostsza i najbardziej dostępna dla użytkowników. Zakupy In-App purchase są dostępne głównie dla ludzi, którzy posiadają karty kredytowe, a podejrzewam, że w Polsce będzie to jednak mniejszość, a co za tym idzie, większość zostanie pozbawiona możliwości zakupu dostępu.

Aplikacja w wersji 2.0 to już całkiem inna aplikacja niż jej poprzedniczka. Dołożyliśmy wielu starań, aby dodać funkcjonalności, które użytkownicy zgłaszali nam wcześniej. Wśród tych requestów znalazły się opisy programów. Aby móc działać legalnie, zmuszeni byliśmy podpisać umowę z firmą, która sprzedaje tego typu dane. W innym przypadku zmuszeni bylibyśmy do wykorzystania danych z np. tv.wp.pl, które to dane pochodzą od rzeczonej firmy, co spowodowałoby sytuację, w której łamalibyśmy prawa autorskie. Niestety dla użytkowników, jesteśmy uczciwi.

To nie jest nasza fanaberia czy chęć „nabijania użytkowników w butelkę”, jak to się często sugeruje. Jednorazowa opłata w tym przypadku nie miałaby racji bytu – my musimy płacić miesięcznie. Nie widzę powodu, dla którego developer musiałby sponsorować ze swojej kieszeni aplikację.

Nie wiem jak prawnie wygląda korzystanie z darmowych źródeł ramówek, np. XMLTV, w aplikacjach korzystających z subskrypcji, ani nawet czy XMLTV działa legalnie. Oczywistym natomiast jest, że developer nie będzie dokładał do interesu. Jeśli ktoś zna szczegóły dot. pobierania informacji z XMLTV czy podobnych serwisów to poproszę o wpisy w komentarzach.

Pozostanę przy swojej pierwszej tezie, że wielu użytkowników pozostałoby przy starszej wersji, gdyby doczytali o wprowadzeniu opłat w takiej formie. Wystarczająco denerwujące jest wysyłania SMSa, aby wziąć udział w konkursie, a platforma iPhoneOS daje inne prostsze możliwości, których niewykorzystanie (InApp Purchasing) jest dla mnie nie do zaakceptowania. Tym samym podkreślam, że nie oczekuję darmowych aplikacji – kupiłem już sporo i rachunek na karcie rośnie.

Juz w kwestii użytkownika natomiast pozostaje czy preferuje korzystać z intuicyjnej i pięknie wykonanej aplikacji za którą musi płacić czy darmowych stron Wirtualnej Polski czy też Onetu, które są również dostępne w wersji mobilnej … pomijam już zupełnie dostęp z poziomu komputera oraz EPG, którą ma praktycznie każdy.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.