Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Hit & Run przez buraka

· Wojtek Pietrusiewicz · 7 komentarzy

Zadzwonił dzisiaj do mnie mój przyjaciel, który to właśnie wracał z pracy do domu – zazwyczaj w tych chwilach schodzimy na tematy biegania, Nike+ iPod lub Maków. Zresztą właśnie dywagowaliśmy nad wyższością iMac 27″ i7 nad Core 2 Duo oraz zastanawialiśmy się czy zmieści się w jego ograniczonej przestrzeni nad biurkiem. Przy okazji zacząłem chwalić się moim nowym … gdy nagle usłyszałem huk i słowa (bez cenzury):

Właśnie mi wyjebał w kufer. Kończę.

Okazało się, że Adrian stojąc na światłach miał bliskie spotkanie z S-klasą, a kierowcą tego dużego samochodu bynajmniej nie okazał się wykształconym i dostojnym dżentelmenem. Otóż kierowcą tego samochodu, proszę Państwa, był burak … i do tego bardzo głupi burak.

Niby pokazując, że blokują niepotrzebnie ruch i że lepiej będzie przemieścić się na pobliski przystanek autobusowy, ów człowiek należący do rodziny komosowatych postanowił, że ucieczka będzie znacznie lepszym pomysłem. Pewnie naoglądał się wypadków w TVN Turbo i doszedł do wniosku, że może mieć problem – czy to z ubezpieczeniem, trzeźwością czy też inteligencją – nie wnikam. Jednak pominął jeden niezwykle istotny element!!! Otóż mój przyjaciel był na tyle trzeźwy, że zdążył zapisać numery rejestracyjne – co w sumie nie jest żadnym dowodem dla policji w przypadku braku świadków. Jednak tablica rejestracyjna Mercedesa leżąca na jezdni tuż za samochodem już tak …

Ciekawy jestem czy i kiedy zorientuje się, że grozi mu paragraf?

Przestroga dla kierowników (kierowców?) – pierwszą rzeczą którą robimy to wyjmujemy telefon i natychmiast robimy zdjęcie! Zdaję sobie sprawę z emocji w takich sytuacjach – sam w nich uczestniczyłem, ale dla tych z nas którym szkoda zniżek lub nie mających AC może okazać się to zbawienne.

A tymczasem pozwolę sobie uaktualnić ten temat w miarę otrzymywania kolejnych informacji …

Update [10/11/2009 23:52]:

Wizyta w szpitalu wykazała tylko stłuczenia na szczęście. Policja przejęła tablicę. Więcej informacji jutro.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • No to miał typ fantazję z tą ucieczką… Mam nadzieję,że wszystko się pójdzie tak jak powinno…

    piona

  • Oj ja też. Boję się że uciekinier po prostu podstawi swojego trzeźwego kolegę i sprawiedliwości nie stanie się zadość. Gorzej jak nie ma w ogóle OC bo wtedy sprawa zakończy się w sądzie (chociaż pewnie i tak trafi tam).

  • vicarioux

    Ciekawa historia, trzymam kciuki za pomyślne (dla Adriana) rozwiązanie sprawy.

  • zgaga

    czyżby kolega rozmawiał przez komórkę w samochodzie? Nieładnie.

  • @zgaga: a od kiedy nie wolno po bluetooth?

  • Dzisiaj to dopiero jestem obolały – dobrze, że nic się poważnego nie stało. Sprawa pewnie potrwa, bo najpierw trzeba znaleźć oszołoma…

  • To najważniejsze. :)