OS X: Pasek menu vs. Windows

przez Moridin dnia 26 czerwca 2009 · Komentarze: (4)

Mój przyjaciel z czasów liceum ostatnio w końcu przesiadł się na Maka i uzmysłowił mi kilka problemów jakie miał na samym początku poznawania świata spod znaku nadgryzionego jabłuszka. Jednym z nich okazał się pasek menu, który w Windows jest obecny w każdym indywidualnym oknie (poza programami w których specjalnie z niego zrezygnowano).

menu02menu01

Mam na myśli przykładowo okno Eksploratora Windows, gdzie na górze znajduje się menu z pozycjami takimi jak Plik, Widok, Okno, Edycja i tak dalej. OS X ma to rozwiązane „czyściej” – na górze pulpitu widać poziomy pasek, defaultowo lekko przeźroczysty (lub stalowo srebrny po wyłączeniu odpowiedniej opcji), a obok ikony jabłuszka w górnym lewym rogu pokazana jest nazwa aktywnej w danym momencie aplikacji.

menu04menu03

Przy przełączaniu się między programami nie tylko nazwa zmienia się, ale również samo menu – założenie jest proste: po co marnować przestrzeń w każdym jednym otwartym oknie skoro można zaoszczędzić miejsce i niezależnie od aplikacji mieć menu w tym samym miejscu.

Jako, że subtelna zmiana w górnym pasku przy przełączaniu się na nową aplikację może pozostać niezauważona dla początkujących to mam nadzieję, że powyższe tłumaczenie jest zrozumiałe.

Dodatkowo ikonki, które w Windows znajdują się w tzw. ‘Tacy Systemowej’ na pasku narzędziowym w dolnym prawym rogu również są na górym pasku w OS X, również z prawej strony, tyle że na górze.


Podobne artykuły:

  1. OS X: Dock, a pasek narzędzi w Windows Dolny pasek narzędziowy w Windows, ten z przyciskiem Start po...
  2. OS X: Nazewnictwo vs. Windows Niektórzy świeży przesiadkowicze mają problemy z zaadaptowaniem się do nowego...
  3. Wyłącz boczny pasek Pinga w iTunes 10 Jeśli jesteście zdecydowanie przeciwni Ping, to prawdopodobnie będziecie chcieli też...
  4. OS X: Kopiowanie plików z Windows na Maka Zauważyłem, że ostatnio dosyć często pojawia się to pytanie na...
  5. Instalacja Windows 8 pod Mac OS X Windows 8 Developer Preview dopiero co się pojawił, a nie...
  6. OS X: Expose (F3) – Part I Jedno z moich przyzwyczajeń, niekoniecznie dobrych, to żonglowanie oknami oraz...

  • http://darekzon.com Darek

    Nie do końca się z Tobą zgodzę, fakt, zyskujemy trochę miejsca, ale jest to ledwie 20-30 pikseli więc nic wielkiego, tracimy natomiast wygodę.
    Dla przykładu, jeśli mam otwarte okno przeglądarki o rozmiarach 300-200px (np. filmik na youtube) i jest ono umieszczone na dole ekranu, a aktywnym oknem jest np. komunikator. to żeby np eksportować bookmarki muszę najpierw aktywować okno przeglądarki, potem przejść do menu (przez cały monitor) i wybrać odpowiednią opcje.
    W Windowsie menu mam przy oknie więc zaoszczędzam czasu.

    Ot, dwie strony medalu.

  • http://blog.moridin.pl Moridin

    Nigdy nie miałem osobiście przypadku tak małego okna Safari. :) Zawsze mam stały rozmiar mniej wiecej na szerokość docka (1400-1500px) i pełna wysokość ekranu.

    Nawet zacząłem zastanawiać się nad przeniesieniem docka na prawy bok coby mieć wiecej niż 1200px-wysokość docka w pionie.
    Ale to dobrze że każdy ma inne potrzeby, bo dzięki temu świat jest ciekawszy.

  • http://sebastian-gruszka.eu Sebastian

    Do DAREK:
    Naucz się korzystać ze skrótu klawiaturowego do przełączania między aplikacjami (CMD + TAB) – nie będziesz musiał myszką (lub trackpadem) jeździć po całym ekranie, zyskasz czas i wygodę… Z resztą od chwili gdy przesiadłem się na maka stałem się zwolennikiem skrótów klawiaturowych wszelkiego rodzaju :)

  • Pingback: OS X: Dock, a pasek narzędzi w Windows | Makowe ABC

Previous post:

Next post: