Od dłuższego czasu zastanawiałem się nad defragmentacją dysku w OS X, a raczej czy jest ona koniecznia i jak to ew. zrobić.
Google jak zwykle pomógł. Dzięki krótkiemu poradnikowi na AppleBlog.pl dowiedziałem się, że nie jest to konieczne.
Od wersji OS 10.2 system sam pilnuje wolnego miejsca i defragmentacja jako taka nie jest potrzebna. Dotyczy to dysków sformatowanych jako HFS+ (extended).
Jak przeczytałem na w/w linku, najprostszą metodą defragmentacji dysku jest jego sformatowanie … z oczywistych przyczyn polecam ten krok tym z was, którzy są bardzo bardzo poważnie skrzywieni pedantyzmem. ;-)
Tym samym odpada nam kolejne zmartwienie, a oszczędzony czas możemy poświęcić na bardziej pożyteczne rzeczy, jak choćby spędzanie czasu z naszymi drugimi połówkami.
Miłego weekendu!
Podobne artykuły:
- Przywrócenie uprawnień do dostępu do dysku… Nawiązując do poprzedniego posta, chciałem krótko napisać jak można przywrócić...
- Wymiana dysku w MBP [timelapse] Kilka dni temu na Szkicowniku pojawił się świetny film wykonany...
- OS X: Disk Utility do robienia obrazów HDD Pisałem wcześniej o robieniu backupów za pomocą SuperDuper! W komentarzach...
- Wymiana dysku w Time Capsule Chciałbym przywitać nowego redaktora — Adriana a.k.a. 4d3k – na...
- Jak sprawdzić typ dysku SSD w MacBooku Air Okazuje się, że w MacBookach Air można znaleźć dwa typy...
- Przygotuj się na OS X Lion OS X Lion dotarł już do fazy Golden Master, o...