Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

OS X: Defragmentacja dysku

· Wojtek Pietrusiewicz · 4 komentarze

Od dłuższego czasu zastanawiałem się nad defragmentacją dysku w OS X, a raczej czy jest ona koniecznia i jak to ew. zrobić.

Google jak zwykle pomógł. Dzięki krótkiemu poradnikowi na AppleBlog.pl dowiedziałem się, że nie jest to konieczne.

Od wersji OS 10.2 system sam pilnuje wolnego miejsca i defragmentacja jako taka nie jest potrzebna. Dotyczy to dysków sformatowanych jako HFS+ (extended).

Jak przeczytałem na w/w linku, najprostszą metodą defragmentacji dysku jest jego sformatowanie … z oczywistych przyczyn polecam ten krok tym z was, którzy są bardzo bardzo poważnie skrzywieni pedantyzmem. ;-)

Tym samym odpada nam kolejne zmartwienie, a oszczędzony czas możemy poświęcić na bardziej pożyteczne rzeczy, jak choćby spędzanie czasu z naszymi drugimi połówkami.

Miłego weekendu!

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Kokosiako

    niestety to nieprawda… OSX układa tylko pliki poniżej 20MB, większe niestety ulegają fragmentacji

  • Mi dysk zamula strasznie. Okazuje się, że jest nieziemsko pofragmentowany. Muszę kupić pełną wersję iDefraga i zrobić defragmentację. http://pic.twitter.com/YokU0kNK

  • Nie jest to konieczne? Dziwne, ponieważ przy próbie podzielenia dysku na 2 partycje, mając przykładowo 80GB wolnego miejsca nie jesteśmy w stanie wydzielić 50GB ze względu na to, że system nie może przenieść niektórych plików. Więc jak to jest? Cóż, lecę dalej w poszukiwania. Pozdrawiam ;)

  • Jakub Pacanowski

    Co to za bzdura ten artykuł. Co ten artykuł w ogóle wnosi? Bo już będę formatował dysk bo Apple ma takie widzimisie. A ja dalej biorę się za szukanie jak zdefragmentować dysk na OS X… Tak się składa, że miałem cały dysk 500GB zawalony plikami i zrobiłem porządek i na dysku są wielkie dziury, ale nie ma opcji żebym formatował dysk…