Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Ojczyzna polszczyzna?

· Wojtek Pietrusiewicz · 6 komentarzy

Ogólne zamieszanie powstało przez przeróżne apostrofy i uwagi czytelników. Otóż zasięgnąłem porady u dwóch tłumaczy, jeden przysięgły. Otóż dzisiaj jest tendencja do spolszczania słów, stąd kiedyś pisało się “Windows’a”, a dzisiaj jest “Windowsa” – oba poprawne. Natomiast w przypadku obcojęzycznych słów kończących się samogłoską, należy wstawić apostrof: “Kupiłem sobie Apple’a”. Forma “Maka” powstawła od “Mac’a”, ta pierwsza ma zmienioną literką ‘c’ na ‘k’ ze względu na różnicę w wymowie.

Postawnowiłem jednak, że skoro tak wielu narzeka, to stanę się trendy/na czasie i zastosuję obecnie stosowane formy odmiany, pomimo poprawności starych. :-)

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Paweł Nowak

    Oj współczuje. Napisałeś, że jakaś forma jest poprawna a jakaś niepoprawna. To jest kardynalny błąd w makowej społeczności. I przez makową społeczność mam na myśli tych wszystkich, którzy spędzili wiele godzin dyskutując nad słowem “poniechaj” w miejsce “anuluj” i vice versa.

    Generalnie jeśli ktoś to przeczyta, to masz przerąbane :)

  • Moridin

    Tak – napisałem że “Applea” jest niepoprawna. Po samogłosce wg. polonistów ma być ‘ i więc podtrzymam to.

    Proszę wskaż mi miejsce, gdzie napisałem o innej niepoprawności.

    A co do obu słów, czyli “poniechaj” i “anuluj” to mam własne zdanie, o którym mógłbym książkę napisać.

  • Heidi

    O matko huto i wszyscy święci! Co to są za tłumacze? Z mongolskiego na suahili? Bo na pewno nie mają nic wspólnego z językiem polskim. Już dawno nie czytałem tak piramidalnego steku bzdur.
    Gdzieś dzwonią, ale nie wiadomo w którym kościele. Ale już wyjaśniam.
    Nie chodzi o każdą samogłoskę, lecz o samogłoskę niemą, jak w przypadku iPhone (w uproszczeniu ajfoun). To wtedy wstawia się apostrof, ale też nie zawsze (z iPhone’em ale o iPhonie).
    Wyrazy obce zakończone spółgłoską wymawianą odmieniane są zgodnie z polskimi regułami bez wstawiania apostrofu. A więc Windows’a NIE jest poprawnym zapisem (i nie wiem, czy kiedykolwiek był).
    I na przyszłość, zamiast szukać porady u tłumaczy, sugerują poszukać jej w słownikach poprawnościowych. Na przykład ortograficznym. Zacząć można od tego adresu: http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629595

  • makojad

    Zgadzam się z Heidim, choć jak Heidi wie ja mam troszkę bardziej elastyczne (a może właśnie sztywniejsze?) zdanie co do sposobu traktowania obcojęzycznych nazw własnych i uważam, że trzeba się albo trzymać jednej reguły gramatycznej, która nie jest najpiękniejsza, ale jest, albo przyznać, że nie ma dobrego sposobu na odmianę i trzeba albo spolszczać to co jest uzasadnione, albo nie wszystko na siłę odmieniać. Są różne szkoły, ale generalnie ważne jest konsekwentne trzymanie się racjonalnej i uzasadnionej metody.

    Do krytyki tłumaczów rzekomych muszę dołożyć jedno ziarnko – co to za tłumacz, który chce odmieniać Apple przez przypadki? Apple to jest jedna sylaba, to się nawet nie chce odmieniać, a odmiana dla mnie brzmi jakby z Apple zrobiono transwestytę i przyporządkowano “jabłku” rodzaj męski.
    Może ja jestem za bardzo zanglicyzowany, ale odmiana Apple przez przypadki nie mieści mi się w moim rozumieniu tej nazwy. To tak jakby Coca-Colę przechrzcić na Coca-Col (rodzaj męski). Albo Microsoft na Microsoftę.

    @Paweł Nowak: Oj Pawle, ale nie musisz być aż tak do bólu politycznie poprawny. Nie można odwracać rzeczywistości – nie dyskutanci popełniają kardynalny błąd rozmawiając o języku, ale to odpowiedzialni za polskie tłumaczenie oprogramowania popełnili szereg błędów (albo ich wytyczni) i stąd zamieszanie w konsekwencji. I nie można wprowadzać relatywizmu – są formy poprawne i niepoprawne. Odwołując się do porównania – fakt, iż ktoś nie jest sędzią spotkania piłkarskiego nie znaczy, że ma bojkotować mecz i zniechęcać innych do oglądania. “Piłka jest jedna, a bramki dwie”. Ktoś tu ma rację, a ktoś nie.

    Na końcu mi taki dwuwiersz wyszedł ;)

  • Moridin

    heidi: Jeden z nich zajmuję się tłumaczeniami informatycznymi (ang->pol). :) Przekazać koledze że ma go zwolnić? :)

    A co do Windowsa z apostrofem czy bez to pamiętam (bo akurat z pewnych powodów interesowało mnie to), że polonistka moja przekonywała mnie, że z ' jest poprawnie.

    Ale cóż – widać, że wiesz o czym mowa i dawno się tak nie rozbawiłem, więc zastosuję się. :)

  • Heidi

    Zwalniać od razu! Też coś. A nie prościej wprowadzić właściwy tok pracy? Tłumacz-redaktor-korektor?
    To że facet robi tłumaczenia informatyczne nie jest żadnym argumentem. No, może za tym, że rozumie tekst angielski. Ale to nie przesądza ani nie świadczy o jego poziomie znajomości języka ojczystego.
    Pamięć ludzka zawodną jest i dlatego wymyślono słowniki poprawnościowe. To one wyznaczają normę i regulują, co poprawne jest, a co nie. Więc na twierdzenie „pamiętam, że polonistka” odpowiem Ci tylko jedno: sprawdź w słowniku.